piątek, 27 września 2013

WTF?!

Przypadkowe spotkanie. Facet jest sympatyczny. Zaprasza mnie na kawę. Przyjmuję zaproszenie. Spotykamy się po kilku dniach w kawiarni w centrum Wawy. Przychodzi elegancko ubrany. Wypastowane buty, jeansy, ładna marynarka, szlachetny sweterek, odprasowana koszula. No właśnie. Sweterek rozpięty do połowy i do tego rozpięta koszula. Rozpięta niemal do połowy! Nie jeden guzik pod szyją. Nie dwa i nie trzy! Rozpięta jest połowa guzików! WTF?!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz