niedziela, 24 listopada 2013

Oferta

Znowu się wmieszałam w nieswoje sprawy. Znajomi się zastanawiają, że biznes im średnio idzie. Chcą by reklamować ich ofertę pośród znajomych, ale to co oferują dość mocno rozmija się z rzeczywistością. Właściciel który chodzi niemal non-stop z browarem w dłonie, walające się śmieci po terenie, kubeczki, kapsle od piwa. Poprzepalane żarówki, nieterminowe świadczenie usług dodatkowych. I teraz wyobraźcie sobie, że macie w takich okolicznościach przyrody spędzać swój wolny czas. Chcielibyście?

Po ostatnich ogłoszeniach powiedziałam koleżance, że jest taka oferta, że fajne miejsce. Przyjechała i zobaczyła i zaczęło się. Pretensje, że tylko straciła czas bo syf, kiła i mogiła.

Powiedziałam znajomym, że chciałam im pomóc, że rozpropagowałam ich ofertę, ale odzew jest taki jak widać. No i się znajomi obrazili. Przecież oni nie mają już siły ani czasu żeby sprzątać po tym jak ich pozostali klienci brudzą i śmiecą.

I stąd proszę państwa się bierze zazdrość i zawiść. Jednym biznes idzie bo dbają o swoich klientów, a inni ledwo wiążą koniec z końcem, bo kładą nacisk nie na to co trzeba. Jest czas na picie piwa, ale przede wszystkim trzeba znaleźć chwilkę na zadbanie o standard. Może być skromnie, ale ma być czysto!

A w Poznaniu pada śnieg :)

4 komentarze:

  1. To co piszesz to trochę takie naiwne podejście, które wprowadza Magda Gesler w swoim programie o rewolucjach kuchennych: wystrczy żeby było czysto, jedzenie zdrowe i smaczne, a ludzie sami przyjdą. Może przyjdą, a może nie przyjdą. To często nie ma żadnego znaczenia. Mogę się założyć, że w tych wszystkich biznesach, co je MG odwiedzała na początku zawsze było miło, schludnie i przytulnie, a jak się okazało, że ludzie nie przychodzą, to się zrobił syf, kiła i mogiła, bo wszystkim, nawet właścicielom przestało zależeć...

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem warto zawsze spróbować pomóc. Ale jak ktoś nie chce pomocy to lepiej się nie narzucać. Wiem to ze swojego doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto pomagać, ale tylko do pewnego momentu i...mądrym ludziom. Zapraszam też do mnie: bellavita457@gmail.com

    OdpowiedzUsuń